Można to potem umieścić na stronie i każdy nie musiałby szukać to schematu ins. elektrycznej , to zawieszenia itp.
Osobiście chetnie podjąłbym sie czegoś takiego, ale niestety nie mam żadnej książki o polonezie
Natomiast jesli tylko ktokolwiek wysłałby mi skany wszystkich stron jakiejś ksiązki, to bez problemów moge zrobić z tego gotową ksiązke w formacie PDF. Na zachęte na stronie tytuowej można podać pseudo osób które uczestniczyły w tworzeniu wersji elektronicznej
Uważam to za niezły pomysł, mam nadzieje że temat nie skończy sie tylko dyskusją, na temat łamania praw autorksich

