FOTKA 1
No właśnie tak wygląda mój blok. Nie jestem mechanikiem, nie znam się, ale ten ostatni tłok wygląda jakoś dziwnie. I ta przypieczona uszczelka na końcu...
FOTKA 2
Co o tym sądzicie, co zrobić z blokiem i tłokami przed założeniem góry? Z góry dziękuje za opinie i sugestie.
PS
Przy okazji - znalazłem coś takiego. Co to kurcze jest i do czego to służy?
Wydaje mi się, że to było w okolicach drążków popychaczy.


Uszczelka bez wżerów ani nic...
Jutro kupie papierek ścierny i spróbuje się pozbyć tego syfu i resztek uszczleki. RaceD, Twój blok jest śliczny w porównaniu do mojego
. A tak poważnie to robiłem mu hardkorowe mycie silnika wcześniej kerszerem na gorrąco (~150*C), a tłoki w oleju stoją więc pewnie tylko lepsze wrażenie robi 