Dziś po południu skręcając w lewo z ruchliwej trzy pasmowe jAl.Kraśnickiej w równie ruchliwą ul.Zana otoczyła mnie gromada młodych chłopców na skuterach (ok.15 sztuk, wygląda na jakiś zlot) wpychali się po obu stronach, choć stałem 20cm od krawężnika, po lewej i po prawej stronie miałem ich po trzech i tak samo dwa samochody przede mną. Gdy zapaliło się zielone radośnie zajechali drogę i zaczęli skręcać w lewo. Nie wiem czy nie porysowali mi samochodu i nie zaczepili o lusterka. Dziś byłem w szoku, pierwszy raz cos takiego widziałem, ale obiecuję, że jak spotkam się jeszcze raz z taką chamską szarańczą to sam wymierzę sprawiedliwość!!! Bo niby dlaczego jak ja wyprzedzam jednoślad to mam zachować 1m odległości, a on może mi się wpychać 5 cm od samochodu. Jestem na etapie szukania w necie co to była za impreza, jak ktoś coś wie proszę na priva, znajdę ich stronę i napisze co myślę na temat ich zachowania!!!
Przepraszam, że nie przebieram w słowach, ale jakby to było 2 lata temu i jeździłbym jeszcze 29 letnim kadetem C, świeżo po lakierowaniu to wylazłbym z gaśnicą i odcisnął jej ślad na kaskach tych #$@@#
Dobranoc.



Mam z kabla z UPC. Jeszcze dziś oglądałem rano o Oplu Asterce 13letniej ekspoatacje jej
ale faktycznie, ze gowniarstwu brakuje wyobrazni..tatus kupil a szczyl jezdzi, jak cos rozpieprzy tatus zaplaci...coz nic sie nie poradzi...
)