Hmmm, przyszedł czas na mój problem w kategorii techniczne.
Mniej więcej od dwóch tygodni mam problem podczas odpalania auta. Wygląda to tak:
- wkładam kluczyk do stacyjki i przekręcam aż do zapalenia się zegarów i kontrolek,
- odczekuję chwilę, aż zgasną te kontrolki, które mają zgasnąć,
- wciskam sprzęgło i przekręcam kluczyk uruchamiając silnik ...
W tym momencie zaczyna sie dziać dziwna rzecz - silnik dławi się chcąc odpalić, a wskazówka obrotomierza skacze to w górę (nawet do 1.500), to w dół (prawie do zera).
Czasami silnik zgaśnie, czasami jak lekko dodam gaz sytuacja sie unormuje i jesk OK. Takie problemy mam tylko z zimnym silnikiem i to też nie zawsze. Mam silnik 1.4 VVT-i i Corollę E12.
Co to może być?????? Paliwo? Komputer? Coś innego?
Czy to poważne? Mam jechać do ASO czy zatankować V-Power?
