Dodatkowo mniej więcej w tym samym czasie zaczęło się dziać podobnie z kontrolką poziomu oleju (ta żółta). Poziom oleju wydaje się być ok (silnik rozgrzany - mniej więcej na 2/3 odległości od min do max). Mechanik stwierdził, że walnięty jest czujnik poziomu tegoż oleju i trzeba go przy wymianie oleju też wymienić.
Niepokoi mnie jednak ta zapalająca się kontrolka silnika. Czy jej zapalanie się może być związane z zapalaniem się kontrolki poziomu oleju ? Ew. gdzie szukać przyczyny takiego dziwnego zachowania (pojawia się i znika - dwa świeci co chwilę, a kilka wcale) ?
Dzięki za wszelkie sugestie gdyż dwóch mechaników powiedziało mi już, że wsio jest ok i nie wiedzą czemu ona się zapala
Aaaa byłbym zapomniał moje auto to Avensis '98 2.0 TD
