ostatnio jechalem sobie przez miasto na benzynce na IV biegu i... z przyczyn odemnie niezaleznych musialem gwaltownie chamowac-zgasl mi silnik(niewiem czy ma to cos do rzeczy ) ALE od tamtej pory niemoge jezdzic na benzynie- pochodzi 1 min. zgasnie i juz za cholere niezapali...(na benzynie) na gazie wszystko okej!!! byc moze to dysze ale-jak prubowalem sie za to zabrac to zauwazylem ze z ganika na jego dole(dokladnie pod wlotem do filtra powietrza na samym dole gaznika) jest wystajaca rureczka z kturej cieknie mi na kolektor paliwo!!! A TO ZLE!!
[ wiadomość edytowana przez: dcnt dnia 2004-12-02 16:52:17 ]
[ powód edycji: literowka ]

