Cytat:
|
2015-09-12 14:28:28, Bigelektron pisze:
Jak ci zaczelo kopcic z odmy po wymianie podkladek to cos zostalo spierniczone. Normalnie jak wymienisz podkladki czyli caly zestaw koszt 300 zl podkladki ogniowe ,przelewowe, oringi gumowe i plastykowe tulejki plus pokrywa zaworowa do brudpura na noc celem odczyszczenia odoleiwiacza w pokrywie skutkuje tym ze przestaje kopcic z odmy i zuzywa mniej oleju.Odnosnie stukania to czy silnik tez kopci z rury i czy stukanie nie pojawilo sie czasem po demontazu wtryskow?Slowem czy napewno wszystkie podkladki ogniowe zostaly wyjete czy tez jest ryzyko ze na ktoryms wtrysku sa dwie stara i nowa.Jezeli jestes pewien ze ok to trzeba zdjac miske i glowice i wymontowac tloki inaczej sie nie dowiesz co stuka.Na poczatek miske i odkrecic pokrywe panewki korbowodowej jak bedzie wymielona to wal do wymiany czyli lepiej wtedy poszukac silnika.
|
|
Już niczego nie jestem pewien. Niestety nie wiem czy wcześniej kopciło z bagnetu. Podobno wszystkie podkładki zostały wyciągnięte. Dostałem je w pudełku. Na wszystkich wtryskach zostały wymienione podkładki, uszczelki i te białe plastikowe oringi. Nie wymieniłem tylko tych podwójnych podkładek i gumowych uszczelniaczy na przelewach od wtrysków 1, 2, 3. Na 4 wtrysku zostało wszystko wymienione. Z tego co mi wiadomo to po wymianie wtryski były jeszcze zamieniane miejscami. Chyba 1 wtrysk z 4 w celu sprawdzenia czy po zamianie też będzie stukać na 4 cylindrze. Został zrobiony "test szczelności". Chyba na forum Mazdy wyczytałem, że te podkładki powinny być wymienione po każdym "ruszeniu" wtrysków?
Obecnie do baku mam zalany preparat do czyszczenia wtrysków LM. Korekcje wtryskiwaczy na zimnym silniku wynoszą:
1: 0,472
2: -0,310
3: -0,935
4: 0,472
Została sprawdzona kompresja na cylindrach.
Na wszystkich jest w granicach: 27-28 Bar. Zostały sprawdzone również luzy zaworowe:
W:|0,30; 0,30|0,33; 0,33|0,33; 0,30|0,33; 0,33|
S: |0,23; 0,23|0,23; 0,23|0,25; 0,25|0,25 0,25|
Na 100% stukanie było przed demontażem wtrysków. Wiem, że auto czasami lubiło na zimnym silniku mocno zakopcić. Chmura czarnego/siwego dymu przy dynamicznym ruszaniu spod świateł. Wzrosło mi spalanie. W przybliżeniu około 1,5 l / 100km. Jak jest po wymianie jeszcze nie wiem, muszę to sprawdzić z kimś kto pojedzie za mną. Komputer chyba też wariuje, bo średnie spalanie potrafi się zmienić w jednej chwili o 1l w dół po czym znowu jest 1 l więcej. Dziwne.
Szukam dobrego mechanika najlepiej miłośnika, który zrobi to jak należy. Przez 2 tygodnie bujałem się z wtryskami i już nie mam siły.
[ wiadomość edytowana przez: aru81 dnia 2015-09-12 17:55:51 ]