Witam.
Ostatnio zauważyłem że podczas wolnej jazdy po większych nierównościach (kostka brukowa, kocie łby) przód auta "telepie" mi się jakby był cały rozkręcony. Nie zwracałem na to zbytnio uwagi aż do piatku.
Podczas zawracania na czymś w rodzaju większej kostki brukowej wyczułem na kierownicy i wyraźnie usłyszałem metaliczne uderzenia. Odgłos jakby metal uderzal o metal tak jakby coś uderzało w kolumne kierownicy.
Co to może być?
Sprawdzałem ostatnio wszelkie łączenia, przeguby, gałki i nigdzie nie znalazłem luzu.
Ma ktoś jakis pomysł??
Pozdrawiam



.
