Październikowe wyniki sprzedaży aut w Polsce
Rezultat uzyskany w październiku w wysokości 32 067 aut sprzedanych okazał się nie tylko najlepszym w bieżącym roku, ale także lepszy od poszczególnych miesięcy roku ubiegłego i o niemalże 5 tysięcy sztuk wyższy od średniej miesięcznej sprzedaży zanotowanej w roku 2001. W stosunku do września sprzedaż zwiększyła się o 4,5%. Ten niewątpliwie dobry wynik pozwolił na uzyskanie sprzedaży skumulowanej od początku roku w wysokości 289 897 sztuk, o 12,5% wyższej niż uzyskana w analogicznym okresie roku ubiegłego. Rosnąca sprzedaż z miesiąca na miesiąc przyczynia się do poprawy dochodów budżetowych, a październik bieżącego roku jest pierwszym miesiącem, w którym porównanie wyniku skumulowanego dochodów z tytułu podatku akcyzowego z roku bieżącego do roku ubiegłego dało wynik pozytywny. Zapłacony podatek akcyzowy od sprzedaży nowych samochodów osobowych powiększył się w stosunku do roku ubiegłego o ponad 15 mln złotych. Z punktu widzenia budżetu jest to kwota niewielka, jednak nie ona jest w tej chwili istotna, a sam fakt przełamania bariery spadku.
Praktycznie nie zanotowano zmian w segmentacji cenowej rynku. Wciąż utrzymuje się tendencja spadkowa sprzedaży w segmentach do 25 tysięcy oraz pomiędzy 30 - 35 tysięcy złotych. Tendencja ta jest wynikiem pomniejszającej się sprzedaży Fiata Seicento, będącej po części efektem wprowadzenia na rynek nowego modelu z gamy Fiata - Pandy, a także rosnącego importu samochodów osobowych w wieku od 4 do 6 lat, których ceny kształtują się właśnie na poziomie wymienionych segmentów. W przypadku segmentacji modelowej, jedynym segmentem tracącym swoją pozycję jest segment samochodów Mini. Przyczyną jego pogłębiającego się spadku jest wspomniana już wcześniej zmniejszająca się sprzedaż Fiata Seicento.
Kolejny miesiąc z rzędu notowany jest znaczący wzrost sprzedaży samochodów klasyfikowanych w segmencie Mini Plus. Tylko w październiku zanotowany wzrost w stosunku do października roku ubiegłego wyniósł ponad 1000%. Ten dobry rezultat pozwolił na zwiększenie udziału w rynku o niemal 3%, przy jednoczesnym spadku średniej ważonej ceny sprzedaży w segmencie o prawie 14%. Uzyskany wzrost jest wynikiem bardzo dobrej sprzedaży Fiata Pandy, który w ciągu trzech miesięcy od chwili wprowadzenia na rynek zdołał osiągnąć 13 pozycję w rankingu najlepiej sprzedawanych modeli.
Analizując sprzedaż w poszczególnych segmentach, nie można zapomnieć o segmencie aut luksusowych. Wprawdzie dynamika jego wzrostu nie jest najwyższa (35,6% wzrostu wobec, 280% wzrostu segmentu Mini Plus i 47% wzrostu segmentu aut terenowych), to jednak segment ten, za sprawą sprzedanego na polskim rynku, pierwszego Maybacha, zanotował najwyższy wzrost średniej ważonej ceny sprzedaży wynoszący 33,6% (co oznacza wzrost o ponad 100 tysięcy złotych). Polska wciąż utrzymuje 8 pozycję w rankingu państw europejskich. Zanotowany wzrost jest trzecim z kolei, po Islandii (41,5% wzrostu) i Finlandii (25% wzrostu). Niestety, wynik skumulowany, przeliczony na 1000 mieszkańców (wskaźnik efektywności sprzedaży) wynoszący 7, stawia Polskę na końcu listy rankingowej. Średnia europejska uwzględniająca rynek polski i czeski wynosi 29, jest ponad czterokrotnie wyższa od rezultatu polskiego. Dzięki nowemu modelowi Fiata po raz pierwszy od początku roku 2000 udział polskich producentów w sprzedaży całkowitej nieznacznie się zwiększył. Nie jest to wzrost spektakularny (zaledwie o 0,33%) jednak przełamany został dotychczasowy trend spadkowy.
Nie zanotowano żadnych zmian na liście rankingowej producentów. Fiat pozostaje liderem rynku, znacznie powiększając dystans od znajdującej się na pozycji drugiej Skody. Sprzedaż Fiata od początku roku wyniosła 52 274 sztuki, o 10,26% więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Październik był szczególnie dobrym miesiącem dla tej marki, a wynik w postaci ponad 7 tysięcy sprzedanych aut był rekordowy. Za sprawą tego niewątpliwego sukcesu Fiata stoi wspomniany już kilkakrotnie jego najnowszy produkt - Panda. Liczba osób zainteresowanych jego nabyciem wciąż rośnie. Pozostaje jedynie pytanie, czy Fiat poradzi sobie z dostawami na polski rynek, aby zaspokoić istniejący popyt. Jak już wcześniej wspomniano Skoda zajęła drugą pozycję na liście. Jej sprzedaż w wysokości 34 794 aut była wyższa w porównaniu z rokiem ubiegłym o prawie 21%. Notowany obecnie wzrost pozwolił na powiększenie udziału tej marki w rynku z 11,2% do 12%.
Na trzeciej pozycji po dziesięciu miesiącach sprzedaży pozostaje Toyota. Marka ta nie tylko zdołała umocnić się na tym miejscu po jego przejęciu we wrześniu, ale także nieznacznie powiększyła dystans od znajdującego się na pozycji czwartej Renault. Sprzedaż Toyoty od początku roku zamknęła się liczbą 30 985 sztuk i była o 51,5% wyższą w porównaniu z rokiem ubiegłym. W stosunku do września nieznacznie zmniejszyła się dynamika wzrostu sprzedaży tej marki z 53,36% do 51,5%. Czwarta pozycja listy rankingowej należy do Renault. Wynik sprzedaży skumulowanej wynoszący 30 434 sztuki był lepszy w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego o 18,7%, co pozwoliło na powiększenie udziału w rynku z 9,9% do 10,5%.
Na pozycji piątej listy pozostał Opel. Jego wynik uzyskany w październiku był o niemal 20% lepszy w stosunku do uzyskanego rok wcześniej. Przyczynił się on do zamknięcia sprzedaży po 8 miesiącach bieżącego roku na poziomie 26 849 sztuk, o 17,3% wyższym niż rok wcześniej. Nie zmieniły się pozycje marek klasyfikowanych w drugiej piątce listy. Na szóstej pozycji znalazł się Peugeot (21 648 samochodów sprzedanych i 13,3% wzrost), na siódmej Ford (19 296 aut sprzedanych i niemalże 50% wzrost), na ósmej Volkswagen (13 206 sztuk i 23,8% spadek), na dziewiątej Citroen (12 886 samochodów sprzedanych i 21,2% wzrost) oraz na dziesiątej Seat (8 091 aut sprzedanych i 3,5% spadku). Godnym podkreślenia jest fakt, iż Volkswagen zdołał zmniejszyć nieco poziom notowanego spadku. Jeszcze we wrześniu wynosił on 24,7%, natomiast w październiku 23,8%.
Wielką zmianę zanotowano w rankingu modeli. Dotychczasowy lider rynku, utrzymujący pierwszą pozycję od początku roku 1999 stracił ją na rzecz Skody Fabii. Osiągnięty sukces to niewątpliwie zasługa dobrze skonstruowanej oferty i dobra renoma modelu, ale także wynik osłabienia sprzedaży Fiata Seicento, po wprowadzeniu do oferty Pandy. Kolejną zmianę w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedawanych w Polsce modeli zanotowano na pozycji dziewiątej. Miejsce to zdobył Opel Astra wyprzedzając tym samym Renault Megane, które zajęło pozycję dziesiątą.
Godnym podkreślenia jest wynik uzyskany przez samochody wyposażone w silnik wysokoprężny. Ich sprzedaż wciąż rośnie. Jeszcze w styczniu roku 1998 sprzedaż tego typu aut kształtowała się na poziomie około 500 sztuk, natomiast dzisiaj wynosi niemalże 8 tysięcy. Zanotowany wzrost sprzedaży w porównaniu do roku ubiegłego wyniósł na koniec października ponad 40%. Wciąż zwiększa się ilość aut sprowadzanych do Polski. Porównanie wyniku zanotowanego w październiku do września tego roku daje ponad 25% wzrost. Rośnie zainteresowanie samochodami w wieku od 4 do 10 lat. W ciągu ostatniego miesiąca sprowadzono do Polski 2 899 takich aut, o 53% (1000 sztuk) więcej niż w miesiącu poprzednim. Zainteresowanie autami młodszymi (w wieku do 4 lat) wykazuje także podobną tendencję. Ich import w omawianym okresie wyniósł 2 263 sztuki, o niemal 20% ( 370 sztuk) więcej niż w okresie dwóch pierwszych tygodni września. Niewątpliwie, obserwowany dzisiaj wzrost jest skutkiem zmian w sposobie naliczania podatku akcyzowego, wprowadzonych w lipcu bieżącego roku. Oferta na te auta stała się bardziej atrakcyjna, przyciągając znacznie większą rzeszę klientów, których portfel nie jest aż tak zasobny, aby nabyć auto nowe. Można się spodziewać, iż w przyszłym roku w tej części polskiego rynku zajdą jeszcze większe zmiany. Przestanie obowiązywać ograniczenie związane z normą EURO II, co będzie pierwszym przyczynkiem do wzrostu poziomu importu. Zniknie VAT na samochody używane sprowadzane do Polski, co będzie kolejnym czynnikiem zwiększającym atrakcyjność tej oferty. Być może zrównany zostanie podatek akcyzowy dla samochodów nowych i używanych, co jeszcze w większym stopniu przyczyni się do obniżenia cen na rynku wtórnym. Ta ostatnia kwestia nie została jednak jeszcze rozstrzygnięta. Ministerstwo Finansów obstaje przy swoim stanowisku, iż tego typu podatek będzie mógł również obowiązywać po wejściu Polski do Unii, specjaliści z branży wskazują jednak na fakt, iż poszczególne podmioty nie są w tej materii równo traktowane, co niewątpliwie może być przyczynkiem do wywierania nacisku przez Unię do wprowadzenia zmian.
Do dalszego wzrostu importu samochodów używanych mogą przyczynić się również małe prywatne firmy. Brak ewentualnych decyzji ze strony Ministerstwa Finansów dotyczących odpisu podatku VAT przy zakupie samochodu przez firmy, lub zatwierdzenie propozycji przygotowanych przez Komisję Finansów sejmu, przy wprowadzanych jednocześnie zmianach w przepisach homologacyjnych oraz znacznemu potanieniu oferty aut używanych, w tym również tych w wieku do czterech lat, może skutkować przeniesieniem kierunku zainteresowania tych firm na stronę rynku wtórnego. Taki rozwój sytuacji przyniósłby katastrofalne skutki dla rynku aut nowych, w których udział tzw. sprzedaży flotowej znacznie przekracza dziś 30%. Obserwowany obecnie wzrost zakupów samochodów na potrzeby prowadzonej działalności jest formą ucieczki przed niewiadomym. Niestety, nie sprzyja to prowadzeniu normalnej działalności.
TOP 10
3519 Fiat Panda
2573 Skoda Fabia
1471 Fiat Seicento
1285 Toyota Yaris
1162 Peugeot 206
1068 Toyota Corolla
1063 Fiat Punto
1042 Skoda Octavia
1016 Ford Focus
986 Opel Corsa
