Chyba trzeba bedzie w weekend rozkrecic i wyczyscic wszystko zwiazane z przepustnica, ssaniem itp - moze cos tam sie przycina, moze cos nie laczy ?? to wszystko jest dziwne bo wczoraj wieczorem np. autko dzialalo normalnie

Madziu wielkie dzieki za ksiazeczke

jestes jak zwykle nieoceniona

mam jeszcze jedno pytanko - lampki ekonomizera to diody czy zarowki ?? bo wczoraj zauwazylem ze zielona przestala sie swiecic

i jesli to diody to moze jest to powiazane z dziwnym zachowaniem sie silnika ??? ja zaczalem (po opisach problemow z ssaniem w starletce Marcina) podejrzewac wlasnie ssanie... moze cos tam sie dzieje i nie zalacza sie prawidlowo na zimnym silniku (stad gasniecie przy pierwszym uruchomieniu) i moze silnik ma zbyt bogata mieszanke jak jest cieply (krztuszenie sie ,praca na 500 obr/min i w koncu gasniecie) ? w sumie nie dziwie sie temu samochodzikowi - ma z 500 tys km przebiegu i nikt tam przy osprzecie silnika nic nie robil
