Zatarta linka recznego hamulca..

  
« Poprzedni | Następny »
Witam.
Otóz przy wymianie szczęk hamulcowych okazalo sie że jedna z linek recznego jest zatarta w miejscu wchodzenia do bębna hamulcowego. Może wiecie czym to potraktować by ruszyła.
  
 
Na pewno jest zatarta? Niemożesz jej ruszyć? Bo u mnie grzał się bęben i okazało się, że skorodowało mocowanie pancerza do podwozia-linka chodziła tylko w jedną stronę... Nowa linka to wydatek rzędu 50zł. A co do ruszenia - popróbuj jakiejś nafty, poczekaj dzień, może pomoże...
  
 
U mnie pomogło po WD-40, później wstrzyknąłem tam oleju. Drugiej nie dało się już uratować i kupiłem nową.
Jeśli kupujesz nowe to sprawdzaj czy linka jest powleczona tworzywem. Jeśłi jest sama stalowa linka to tęż długo nie wytrzyma
  
 
Zdejmę ją i trochę wymoczę w WD40 i zobaczę jaki efekt będzie, w przeciwnym razie i tak zmienię na nową.
  
 
Miałam to samo w E8 - niestety poprzedni właściciel nie używał prawie wcale hamulca ręcznego i mimo że linki nie były przerwane - zatarły się i nie dało się ich uratować. Musiałam wymienic na nowe. Koszt jednej oryginalnej z Toyoty to 200 zł - mi mechanik wsadził z Poldka dwie za 180 zł i było OK.
  
 
Po rozebraniu okazalo się ze jest popekana. Kupilem nowa w interCars-ie za 47 PLN i zamierzam wymienic w czwartek, tylko musze rozebrać blachy ktore sa nad rurą wydechową (zaslaniaja linkę) a to jest problem bo po odkręceniu pierwszej na 3 śruby 2 urwane, a pryskalem na nie WD40.
  
 
Przy montażu rozwierć otwory i nagwintuj na nowo - jak tak zrobiłem w kolektorze wydechowym.
  
 
Właśnie tak zamierzam zrobić.
  
 
« Poprzedni | Następny »