jak ktoś zainteresowany to mogę wskazac gdzie stoi fiacior z 1974r zarejestrowany nie śmigany od 3 lat z tego do 3 miesiecy stoi na dworze podłoga raczej do roboty (napewno podproża mocowania lewarka sie jeszcze trzymają) ale reszta wygląda dobrze bagarek bez dziur. Lewy róg z przodu pod kierunkiem coś tram było łatane no i napewno za kołek kierowcy tez jest wstawka. Mankamentem przynajmniej dla mnie jest cena chcą za niego 10000zł słownie dziesięć jebaniutkich tysięcy ale to cena jaką chce żona właściciela
"bo ona jechał nim do ślubu i ona widziała w internecie ile kosztuje fiat 125p".
Jej chłop odda go za niecałe 4000 tyle z nim ustaliłem ale jak pojechałem z kasa to ta stara dewota wylazła z domu... i h....
Zapomniałem silnik podobno chodzi ale ma tylko wolne obroty silnik 1,3.
[ wiadomość edytowana przez: Piotrek42gv dnia 2011-09-22 19:56:03 ]