Teraz kiedy jest już jesień z rana pojawia się rosa na samochodach na parkingu pod moim blokiem.
Porblem polega na tym, że samochody stojące obok zaraz po pojawieniu się słońca wysychają, a na moim rosa utrzymuje się dużo dłużej co powoduje wraz z osiadającym kurzem po późniejszym wyschnięciu brudne plamy.
Zastanawiam się co może być tego przyczyną?
Mój samochód jest koloru bordo metalic i widać na nim wszystkie plamy z kurzu.
Wczesną wiosną umyłem go parę razy szamponem z woskiem (własnoręcznie) a w późniejszym czasie wypolerowałem parokrotnie mleczkiem polerująco-czyszczącym Prestone.
Czy to może być związane z niewysychaniem rosy?
Czy ktoś miał podobny problem?
Poproszę o wypowiedzi.


