Witam szanowne grono.Otóz byłem dziś w Fast Servise samochodów japońskich,bo zauważyłem niepokojący mnie objaw pocenia się miski olejowej od strony rozrządu.Spec stwierdził,że to pewnie uszczelniacz wału korbowego i pompy oleju.Problem jest też w tym,że za 40tyś mam też planową wymianę rozrządu i do wymiany tych uszczelniaczy jest potrzebne zdjęcie tego paska i niewiem,czy on będzie się póżniej nadawał do ponownego założenia(założony,zdjęty,założony to już nieto samo ,co raz założony).Cena robocizny za wymianę uszczelniaczy to 200zł,same uszczelniacze to niewiem ile kosztują,licze tu też na was,bo ja czekam na telefon w sprawie właśnie ich ceny od gościa z servisu.Jak dojdzie mi do tego ten nieszczęsny rozrząd to już sam niewiem ile ma mnie to wynieść.Ostatnio za wymiane rozrządu w Toyocie płaciłem 1300zł i niemam drugi raz zamiaru tyle zapłacić(pozatym to fast servis ,a nie ASO,więc powinno być taniej).Pytanie brzmi,czy wymienić ten rozrząd odrazu,czy poczakać se do 200tyś km,bo teraz mam 158tyś.co myślicie?Jakie powinny być ceny wg.was,żebym potem miał jakieś porównanie.
[ wiadomość edytowana przez: faworyt dnia 2004-05-04 10:50:01 ]
