Witam!
Mam takie pytanie a mianowicie jak w temacie chodzi o nieszczęsny korek. Niedawno rozsypał mi się korek zamykający chłodnicę po prostu skorodował trzpień na którym znajduje sie zaworek. Kupiłem sobie nowy fabryczny korek za 19zł (rzemiosło 7 zł) i niestety zauwarzyłem że auto z nowym koreczkiem strasznie szybko nabiera temepratury i po chwili stania w koreczku włącza się wentylator.

Oczywiście pomyślicie że to normalne ale jak już auto złapało temeperaturę i włączył się wentylator to zamiast schłodzić to chulał i chulał a przedtem na starym koreczku było ok temperaturka spadala szybko.
Cała sytuacja zaczęla mnie drażnić wymieniałem termostat płukanie chłodnicy zrobiłem i nic!

Wreszcie udałem się do sklepu i pytam czy są jakieś różnie rodzaje korków do poldka?

Na to facet mi odpowiada że nie. Ale to chyba bzdura bo założyłem nowy korek który miał naklejkę typ c i jest ok. A dodam jeszcze ze poprzedni korek kupiony trochę wcześniej miał typ b Niestety na ten który się rozleciał nie zwróciłem uwagi bo pomyślałem że korek jak korek i że jest to nieistotne. Ale z tego co zauważyłem trzymając dwa korki w ręce że typ b ma większy skok sprężyny a typ c ma twardszą sprężynkę i mniejszy o wiele skok.
Panowie i Panie o co w tym chodzi i jaki typ korka ma być do jakiej chłodnicy??

Bo przekonałem się dzisiaj na własnej skórze że rodzaj korka chłodnicy ma istotne znaczenie
Pozdrawiam
p.s mam starą chłodnicę nie aluminiową