Wyskakuje i wyskakuje.
Po wymianie koła zębatego, synchronizatora, przesuwki nie wyskakuje tak czesto ale juz raz wyskoczył!!!!!!
Wygląda tak jakby te (łapki) co trzymaja ten bieg jakies słabe były,
nie chwytały go zbyt mocno a w dodatku na tym biegu lewarek drży.
Czy w Toyocie corolli trzeba bardzo mocno wpychac biegi czy nie?
Może ktoś jeszcze ma jakis pomysł na ta dolegliwość.

