Tutaj jest plan sytuacyjny przyczepy. Problemem jest to, że rama przyczepy zbudowana jest z kątownika 50mm. Obecnie przednie mocowania resorów są zrealizowane we wstępnej fazie projektu w postaci:
I teraz zastanawiam się nad jednym problemem. Nie za bardzo słusznym wydaje mi się pozostawienie tak skonstruowanego wspornika samopas. Powstanie ogromna siła skręcająca kątownik, która wydaje mi się, będzie próbowała skrzywić ramę w miejscu dospawania kątownika wspornika. Jak na razie wymyśliłem na szybko dwa sposoby na przeniesienie części nacisku na inne elementy ramy, by nie występował moment skręcający w okolicach przedniego wspornika resora.
Wariant 1, z jednym kątownikiem pomiędzy wspornikami resorów dospawanym od strony środka przyczepy powoduje, że wspornik ten jest bardzo blisko końca przyczepy przez co będę musiał robić kolejne wsporniki bliżej śrokowej części.
Wariant 2 jest idealny pod względem wspornika podłogi, ale nie wiem, czy takie ukośne kawałki kątowników spełnią pokładane w nich nadzieje.
Gdyby ktoś miał chwilkę i przemyślał ten problem, byłbym zobowiązany.
Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
Robert.
[ wiadomość edytowana przez: robreg dnia 2006-06-18 04:45:00 ]


Moze poszukaj czegos takiego?








). Moja oś jest na pełnym wypasie, na kwadracie 50 z przednimi piastami od naszych bolidów... Jak będzie mi się nudzić, mogę zacząć myśleć o tarczowym najazdowym do maleństwa.
Choć nie do końca zawsze można iść z duszlem do góry