Od niedawna jestem posiadaczem AVE z 2000 roku, 2.0l z automatyczną klimatyzacją (ale nie klimatronik - troche wypaśniejsza manualna). Problem mam następujący:
Po włączeniu auta i włączeniu klimy z nawiewów leci zimne powietrze (ok. 14 stopni gdzie na dworze bylo 25) przez jakiś czas - po pewnym czasie "czuć" i słychać jak sprężarka się wyłącza. Po pewnym czasie się włącza ponownie. Byłoby ok ale poźniej (po 20 min) czas włączonej sprężarki to około 2 sekundy. Chłodzić już praktycznie nie chłodzi i z nawiewu leci powietrze o temp. około 22 stopni.
Nie wiem co jest grane
i wszelki support mile widziany.
Mogę jeszcze dodać że klima jest nabita odpowiednio.
Pozdrawiam

