Witam.
Wlasnie wrocilem z imprezy w Modlinie. Zaowocowalo to kilkoma nowinkami. Mianowicie - przed imrpeza zostalem sklasyfikowany jako Outlaw, czyli razem z maszynami o najwikszej mocy niedajacych sie sklasyfikowac do zadnej innej. Dlaczego? Bo mialem przeszczep inny niz orginal... W wyniku tego moglem co najwyzej zamknac ta grupe, tym bardziej, ze trafic do niej mieli rowniez zwyciezcy wszystkich innych klas. W regulaminie zas byl punkt, ze jesli w danej klasie nie ma min 8 aut, to jej uczestnicy przechodza do klasy o jedna wyzej. Pozniej okazalo sie ze w O jestem tylko ja i jakas Siena, ktora w ogole sie nie zglosila... I co? I nic. Klasa odwolana, bo wyzszej juz nie bylo. A wiec wlasciwie moglem jechac do domu. Pojechalem sobie tylko 400m na czas (19,2s) dla wlasnej ciekawosci. Po powrocie na start okazalo sie ze stracilem jakies pol sekundy przy ruszeniu....
Sprawa numer 2. Byl na zlocie wlasciciel Krzysia (126p Corrado). Porozmawialismy sobie co nieco na temat jego samochodu, wykonaniu, kosztach, osiagach, zlotach i kilku innych drobiazgach. Najprawdopodbniej przyjedzie on swoim maluszkiem na do Zvolenia. Obejrzalem rowniez skrzynke biegow od Audi oraz polosie wykonane z.... walu napedowego duego fiata!!!! Od razu widac bylo profesjonalizm wykonania. Powiedzial, ze wlasnie zamowil przednia klejona szybe do swojego samochodu za..... 10.000zl.... Mi wystarczylo.... W kazdym razie jego malar nie jest na sprzedaz wiec nikt nigdy nie pozna jego ceny.
Trzecia sprawa - dostalem dzisiaj przed zlotem chipa sportowego robionego na wzor V-techa, ale jeszcze z jakimis modyfikacjami. Teraz dopiero ten maluch zaczal jezdzic... Odciecie 7500, charakterystyki pelnej jeszcze nie znam, ale generalnie SC GT Chojnackiego majacy 10s do 100km/h, ktory jeszcze miesiac temu zrobil mnie jak chcial na dlugosci 300 metrow, dzisiaj caly wybebeszony do golej blachy tylko z siedzeniem keirowcy (i nim samym

) mial juz duuuuze trudnosci, zeby mnie dojsc. Spialem sie rowniez z Mitsubishi Coltem 1.6, ale gosc chyba jezdzic nie umie, bo zostal w blokach ze spalonymi gumami. CO prawda na trojce w koncu by mnie dosedl, ale skonczyla sie droga.
Sprawa czwarta i chyba najbardziej bolesna dla mnie.... Zmielilem druga skrzynie od malara.... Najpierw padla czworka, pozniej jedynka i dwojka, i do domu dojechalem jedynie na trojce, a caly olej ze skrzyni zostal gdzies na trasie Modlin - Warszawa...
Szukam na szybko skrzynki. Najlepiej na jutro do godziny 14 w Wawce. Jakby ktos z was mial, to dryndnijcie lub dajcie smsa 601888185, bo nie mialem jeszcze czasu na zrobienie 700, a musze na czyms jezdzic...
I to by bylo na tyle. Wnioski:
Szkoda ze nie moglem startowac w klasie Mini (do 1550ccm silniki atmosferyczne). Cos bym tam namieszal, bo czasy mialem raczej te z pierszej polowy stawki, mimo startujacych Civicow i innych wynalazkow pt. SC 100KM. Ale generalnie bylo OK
126p powered by scs 1100
[ wiadomość edytowana przez: Zuraw dnia 2003-05-01 23:18:23 ]