Wczoraj z bratem odebraliśmy naszego klasyka z lakierni - gość DAŁ RADĘ !!! jak dla mnie baja zadbał o wszystkie szczegóły...
ale - no właśnie - jak narazie na lakierze są ślady po polerce - takie niby-smugi - po prostu pod światło widać przejścia polerki...
no i oczywiście nie chcemy żeby tak było - planujemy LECIUTKO jeszcze spolerować ten lakierek żeby nie było widać tych smug
Czym to zrobic (jaki środek?) - czy lepiej maszynowo czy ręcznie?
Czy robic to teraz czy lepiej jeszcze odczekać aż lakier stwardnieje?
Nie chcemy spieprzyć lakieru - ale też chcemy żeby autko sie świeciło jak .... wiadomo co
Z góry dzięki za wszelkie porady - POZDRAWIAM
Bart
[ wiadomość edytowana przez: CAr dnia 2006-05-02 09:35:02 ]
[ powód edycji: Zwykła zmiana tematu... ]


bo z tego co widze trzymacie sie wiedzy ksiazkowej.