Cytat:
|
2014-01-20 12:39:20, cereusfotka pisze:
No więc tak: Zatankowałam na full dałam na wszystko reset i co się okazało: 1. przed zatankowaniem miałam dwie kreski paliwa i 56km do przejechania (zdecydowanie źle pokazuje komputer, bo dla takiej ilości to raczej powinna już migać rezerwa. A i jeszcze dziwne przed zapaleniem auta i tylko przekręceniu kluczyka miałam jeszcze dwa dni temu 36km do przejechania a jak sobie postał w garażu dwa dni, to nagle zrobiło się - bez zapalania 53km.). 2. Po zatankowaniu 36litrów, bo trochę było w baku (max to 45litrów) - komputer przeliczył, że wystarczy na 429km - to zdecydowanie za mało pokazuje. Komputer wskazuje średnie zużycie paliwa 7,8l/100km., co powinno dać ok. 580km. Nawet gdyby uwzględnić rezerwę (czy zasięg pokazuje do rezerwy a rezerwa to ile km. 50?) Ustawienia są OK zawsze były OK czyli litry/100km. 3. Jakiś czas temu nawet wskaźnik kreskowy paliwa dziwnie się zachowywał - raz były np. dwie kreski a za chwilę migała jedna kreska (rezerwa) a dystans był ponad 60km. Czy da się na tej podstawie coś zdiagnozować? Czy ten wskaźnik może być aż tak bardzo niedokładny? Czy to może być pompa paliwa - pływak? Pierwotnie ktoś mi to zasugerował ale żadnej pewności nie mam, że to akurat to. Co mam teraz zrobić? A może zna Pan kogoś w Krakowie, co się na tym zna (byle nie serwis Toyoty )
|
|
W zasadzie wygląda ze jest ok
tylko mamy tu do czynienia z niedokładnościami które się sumuja.Z Twoja niedokladnoscia wlacznie.
Po pierwsze kolega ktory jeździ takim wynalazkiem twierdzi ze na pewno nie wchodzi tam 45 tylko gora 42 l i to pod korek.
Zakladajac ze dolalas 35l znaczy ze było jakies 5l w zbiorniku a srednie spalanie 7.8 czyli jakies 12,8 km na litrze to mamy 64km bezpiecznie np. 53km .Wiadomo tez ze zasieg rowny zero niema nic wspólnego z rezerwa.W Toyocie zawsze jak zasieg pokazuje 0 to można przynajmniej jeszcze 50km zrobić W Rav4 jest nawet 8l paliwa gdy zasieg zero.No i mamy spalanie 7,8l 40 litrow do wykorzystania co daje około 512km minus blad pomiarowy razy chyboczace się paliwo w baku przy małych prędkościach plus pytanie na jak równej powierzchni stało auto kiedy robilas Reset.
Podejrzewam ze gdybys zrobila trase np. 100-200km i uzyskala spalanie rzedu 5-6l na 100 co jest możliwe to wtedy po dotankowaniu do pelna byłoby ok.
Jaka jest logika przeliczania kompa to slodka tajemnica programisty.
Na pewno wazna jest ilość cykli rozgrzewania silnika kiedy to spalanie jest gigantyczne do momentu osiagnecia normalnej temperatury pracy ,ilość km przejechanych od startu do wylaczenia silnika itd.
Normalnym zjawiskiem jest tez ze mamy zasieg zero wylaczamy silnik po czasie wlaczamy i jest np. 30 km lub Wskaznik pokazuje 2 kreski po przyjeździe na miejsce a na drugi dzień wchodzimy do auta i na dzień dobry poziom spada.To proste paliwo się chybocze a pływak caly czas chodzi w gore i w dol a komputer ma swoje odswierzanie i wylicza gdzie średnio najczęściej znajduje się pływak w jakim polozeniu w ostatnim czasie.Jak również często na pierwszych dwóch ćwiartkach zbiornika robimy przykladowo po 200km na cwiartce a na drugiej polowie zbiornika już tylko 260km.
Jeżeli chcesz dokładnie poznac ile wchodzi do baku ile jest na rezerwie która tez jest ruchoma w pewnym zakresie, to można spuscic paliwo pompa paliwa odpinając przewod z listwy wtryskowej az zacznie leciec powietrze i silnik będzie gasł a potem nalewać po litrze i sprawdzić kiedy zgasnie rezerwa i ile faktycznie wchodzi do baku , i czy niema sladow uderzenia od spodu.