Hmmmm - to cięzki temat z takim przeszczepem silniczka ... pomijając kwestie ,ze takie auto trzeba zarejestrować jako SAM i teoretycznie robić przegląd techniczy ,żeby to do ruchu dopuścili ...
Napewno ruscy do 110 pchali 2 litrowego opla (taki jak w oplu GSI) ,tylko ,że nie mam pojęcia czy ze skrzynią oplowska (co się wiąże z przerabianiem półosiek ,mocowań silnika ,połowy elektryki i całej elektroniki ,przeniesienia podstawowych akcesoriów silnika i milionem innych rzeczy ...
Reasumując ,da się wszystko zrobić ,tylko pytanie ile to bedzie kosztowało i czy efekt końcowy jest wart tyle zachodu ...
Tak więc moje zdanie jest takie - należy zamontować największy silnik jaki jest przeznaczony do danego auta ( samara to 1500) i poprostu zająć się rozsądnym tuningiem (też kosztowna sprawa - ale przynajmniej nie trzeba wszystkiego budować od początku w razie awarii)
Z silnika 1500 (moze troche rozwierconego bo pewnie się da) można wyciągnać na N/A ze 150 koników ,a ładując suszarke

i rozsądnie zbudować taki motor to myślę ,że pod 200 dałoby radę
Tak więc raczej odradzam wsadzanie innych motorów ...