Tak sie zastanawiam jako ze dzis mialem przyjemnosc sluchac silnika 4E-FE tyle ze młodszego od mojego o 5 lata autka corollki EE-11 z przebiegiem 100tys km (moj ma juz 202tys i 12 lat), w sumie silniki takie same lecz jeden 2 razy mniej wyeasploatowany od drugiego, ale do rzeczy:
W moim silniku na biegu jałowym, bez dodawania gazu slychac z okolic listwy wtryskiwaczy charktetystyczne cyk-cyk-cyk z czestotliwoscia ok. 2-3 cykniec na sek. mniej wiecej, logika podpowiada mi ze to wtsyski tak pracuja ale co....w takim samym nowszym silniku o ktorym pisalem wyzej tego cykania prawie nie slychac no moze ciut ale trzeba sie mocno wsłuchac, normalnie tego nie slychac.
U mnie slychac to bardzo wyraznie nawet mimo zamknietej maski silnika.
Co to cykanie oznacza ?, kiedys ktos mi powiedzial ze ten odgłos to dobrze i ze sa to precyzyjnie pracujace wtryskiwacze.
Co wy o tym sadzicie i jakie macie zdanie na ten temat.

