Jak już nieliczni wiedzą tuż po Wigilli klubowej, tuż pod samym domem, pod bramą mój silnik zaczął dziwnie hałasować. Wyciszyłem muzykę i moim uszom ukazał się dziwaczny dźwięk - stukot dochądzący spod maski. Wraz z przyspieszeniem prędkości obrotowej silnika stukot zwiększał swą częstotliwość zostając na tym samym poziomie głośności. Po jednodniowym postoju próba odpalenia silnika powiodła się ale szybko go zgasiłem nie chcąc doprowadzić go do większych uszkodzeń, gdyż stukot nie ustał.
Podejrzenie padło na zawory, klawiature etc. Po zdjęciu dekla zaworów nie zauwarzyłem niczego podejrzanego wszystko OK.
Zaniepokoił mnie stukot dochądzący z wału korbowego podczas pchania samochodu naprzemian do przodu i do tyłu. (wykręcone świece, na 4 biegu) Materiał filmowy (13 MB)
Podczas kręcenia rozrusznikiem przy wykręconych świecach dzwieku/stukotu nie słychać materiał dźwiękowy #1
Podczas kręcenia rozrusznikiem z wkręconymi świecami stukot słychać materiał dźwiękowy #2
Zrobiłem też pomiar kompresji w cylindrach (niestety na zimnym silniku) 10,5 12 10,5 11
Lampka ciśnienia oleju gaśnie przy kręceniu rozrusznikiem...
rozkładam ręce choć mam pewne podejrzenia...
Co wy o tym sądzicie?
P.S. ze względu na indywidualny charakter usterki oraz wage sprawy nie podpinam się pod żaden istniejący wątek, a post moze zostać skasowany zaraz po tym jak pozbęde się usterki, lub diagnoza kolegów okaże się trafna...
edit orto poprawka
[ wiadomość edytowana przez: LifeGuard dnia 2005-12-26 14:56:41 ]
