Witam,
od miesiąca jeżdżę Toyota Starlet' 98, świetne autko, jestem bardzo zadowolona. Jednak okazuje się, ze kupiłam od nieuczciwego sprzedawcy i teraz zbieram żniwo swojej naiwności. Najpierw przestal dzialać licznik kilometrów, potem sygnał przypominający o wyłączeniu świateł, lampka na suficie zapała się przy otwieraniu wszsytkich drzwi ale nie przy otwieraniu drzwi kierowcy. A dziś z ciekawości wydłubałam zapalniczkę i przestal dzialać zegarek. Czy ktoś może mi polecić uczciwego elektryka w okolicach Będzina, Sosnowca? A może ktoś mial podobne problemy i sam sobie poradził?

a może sam odpowie
W każdym razie to nasz region 

do tego należy dodać brak kompetencji niektórych mechaników...