Właśnie oglądam program w na tvn turbo gdzie pokazują nowego mercedesa klasy E. Wśród wielu bajerów jest jeden dość ciekawy.
Otóż podczas gwałtownego hamowania, tylne światła hamulcowe merola migają z częstotliwością 5 mignięć na sekundę. Ciekawy gadżet i dość pomysłowy pod kątem bezpieczeństwa. Myślę, że nie jest to Bóg wie jak skomplikowany układ elektroniczny i chyba dozwolony prawem drogowym. Czy ktoś z czymś takim próbował już mieszać w klusce? Czy jest to możliwe? Czy wymaga li tylko ledowych lamp z tyłu?
Pozdro

nie chce mi sie teraz googlowac na ten temat . . .