Witam,
Dzisiaj licznik na mojej Toyocie Carinie II 2.0D 1987 pokazał 400 tysięcy km !
Chciałbym się zapytać forumowiczów ile macie na liczniku, czy może ktoś przejechał więcej , i ile jeszcze można?
U mnie silnik to najmocniejszy element tego samochodu , do dzisiaj wyciągam 180 km na autostradzie (więcej się boje bo amory już nie nowe), a spalanie to od 4.5 do 7 litrów na setke. Oleju troszke żre bo jakieś 0.25 litra na 1000 km ale podobno to norma. Toyke mam już prawie dwa lata i zrobiłem na niej sam 30000 km.
Oczywiście na początku nie było zbyt różowo bo ostatni właściciel strasznie ją zaniedbał - chyba chciał ją zajeździć na amen bo nawet oleju brakowało. Ale po pewnych inwestycjach można powiedzieć że teraz jest w dobrym stanie.
Niesamowita jest bezawaryjność tego samochodu. Przez dwa lata nigdy mnie nie zawiodła , a jeśli się już coś działo np. odlatywał zardzewiały tłumik (ze starości) to zawsze był czas na dojazd do warsztatu.
Wcześniej miałem 7 letni francuski wózek ale jego awaryjność była większa od 19 letniej Toyoty!
Pozdrawiam wszystkich


Heh, masz 2x więcej przebiegu niż ja w moim 2C

