witam wszystkich serdecznie.jestem nowy wiec z gory przepraszam za wszelkie podkniecia techniczne itp.
mam problem z moim autkiem (omega B 2.5 V6 97rok)i potrzebuje kilku mądrych uwag.
mianowicie:
przy przelączaniu skrzyni z pozycji D na R i odwrotnie "coś" mi strasznie mocno uderza w napędzie.tyl auta sie az dźwiga (R) i "przysiada" (D). myslalem ze to skrzynia,wymienilem skrzynie i nic nie pomoglo (mozliwe ze kupilem skrzynie z takim samym defektem)zaraz po zapaleniu auta jest przez kilka minut OK,jak sie tylko przejedzie kawalek to pojawia sie ten problem.zmiana biegow podczas jazdy przebiega bez zarzutów.
i tak przy okazji: czy wężyk wychadzący z samej góry skrzyni ma być gdzies podłączony czy ma sobie "dyndać".?(czy to jest odpowietrzenie?mi z niego kapie olej i to mnie niepokoi)
zanim ktoś mnie opieprzy że mam sobie poszukać w archiwum informuję że spędzilem na szukaniu dwie noce i nic nie znalazłem na ten temat.
za wszelką pomoc dziekuję.
bastek

a tek serio to jest normalna reakcja przy wrzucaniu biegu wiec tym sie nie musisz przejmowac
ten wezyk u gory to odpowietrznik ale tu bym sie bal jak sie z niego leje olej, max oleju moze byc tyle ile na to sruba przelewowa pozwala jest umiejscowiona z boku na prawej scianie skrzyni patrzac od tylu. najlepiej wejdz na kanal i ja odkrec, jak sie poleje olej tzn ze miales za duzo. jak dobrze Ci wskakuja biegi bez zadnego szarpniecia to skrzynie wyklucz od razu, jak bym sie zastanawial nad mostem. napisz nam ile dales za skrzynie, ja swego czasu placilem 1000zl ale to byla specjalna promocja 
