otóz
udalo mi sie przegrzac a nawet moze przparowac Mruczusia
teraz mi gasnie na niskich obrotach, poszarpuje w czasie jazdy i puszcza baczki, na dodatek troszku sie opluł na silniczku, a olej jest dziwnie czysty -moze sie zmieszal z woda? aha no i chlodnica jak fontanna...
(zdolna jestem, co?
)
mysle ze poszly uszczelki silnika
moje pytanie
czy mysle dobrze?
dzieki za info
buziolki

