Od początku:
Sprawa dotyczy MK 7 1.8 TD 1995r
Postanowiłem wymienić sobie wszystkie zamki (wkładki) - bo się od strony kierowcy zacinał oraz stacyjke żeby mieć jeden kluczyk do wszystkiego. Stacyjka pochodzi od MK 7 1.6 16V Zetec 96 r
Odkręciłem zespolony, wszystkie kostki wyciągnąłem z zespolonego, przekaźnik od kierunków, odkręciłem kierownice itp.
Założyłem nową stacyjkę, wszystko podłączyłem tak jak powinno być i DUPA. Przekręcam kluczyk w stacyjce, zapalają się kontrolki i jak chce przekręcić żeby odpalić to już nie odpala.
Świeci mi się czerwna dioda pod zegarkiem - immobilaizer tzn. mruga co 1 sek. później mruga z mniejszą częstotliwością i na końcu przestaje i ja nadal nie moge odpalić
W czym tkwi problem i gdzie mogłem zrobić błąd. Wszystko sprawdziłem po 3 razy i jest podłączone tak jak powinno być. Może coś z komputerem. Z mojej małej wiedzy wynika na to że nie immobil... odciął prąd od pompy paliwa i nie kręci.
Jak zrobić żeby działało - czy konieczna jest wizyta u elektryka i sprawdzenie go na kompie

czyli ta czarna nakładka co nachodzi na stacyjke z prawej strony

