mam taki problem odnosnie centrala, mianowicie:
jakis czas temu zjezdzajac do domku chcialem zalaczyc centrala, pewny ze mi zalaczyl udalem sie w strone klatki ale cos mnie tknelo aby sprawdzic co sie okazalo samochod niezalaczyl centrala mimo ze kierunki mignely, po jakims czasie rano chcialem jechac do pracy i tu z kolei niechcial mi zalaczyc central i otworzyc dzwi .... ostatnio troche sie zmienilo i nieotwiera dzwi kierowcy lub wogole niezalacza centrala i musze recznie zamykac...
Domyslam sie ze mi czujnik szlak trafil tylko gdzie i za ile mozna to naprawic
? pomozcie prosze...
(ps. dla ludzi z pomorskiego na spotkaniu pod opera w ta niedziele moge wam pokazac o co chodzi)

