Cytat:
|
2009-02-16 11:43:16, marcin06ge pisze:
Cromm a co ten niemiecki jest lepszy bo ja kupuje tego niemieckiego magnateca 10W/40 z allegro bo cena lepsza i banki 5L. Narazie nie narzekam bo na 4E-FE mam juz prawie 230 tys. przy gazie i zużycie 1-1,5L na 12 tys. Ale co ten polski jest gorszy? Kiedyś czytałem w jakiejs gazecie że niemiecki jest gorszy bo tam sa inne warunki pogodowe i że maja więcej autostrad a co za tym idzie silniki maja lzej i ze w niemczech dodaja przez to mniej dodatkow uszlachetniających- dla mnie to brednie bo przeciez sa klasy jakościowe i musza sie chyba tego trzymac.
|
|
Odpowiem tak.
Tak Niemieckie sa lepsze tam bardziej restrykcyjnie przestrzega sie tego co wychodzi na linii produkcyjnej, u nas jak czegos brakuje olewają i leją dalej tam wszystko stoi jak czegos brakuje.
To taka subtelna roznica, potwierdzil mi to kiedys pewien rzeczoznawca motoryzacyjny.
poza tym jakie inne warunki pogodowe
bez komentarza.
Wiadomo ze w Polsce firmy beda nakrecac koniunkture na nasze wyroby (niekonieczne nasze) za pomoca mas mediów.
Wiec ze BP albo jak kto woli castrol pisze takie rzeczy jakos mnie nie dziwi, kazdy reklamuje jak moze i gdzie swoje wyroby a ze niektozy konsumenci potrafia na to spojrzec troche z innej perspektywy ....
Nie bede sie juz rozpisywał na temat braku wiarygodnych informacji na temat miejsca blendowania konkretnych olejow, dlaczego na opakowaniach nie pisze sie np. miejsce produkcji rafineria gdanska, trzebinia, itp.
jest to nie fair ale dla wiekszosc polakow nie istotne bo liczy sie marka.
Klasy jakosciowe no owszem ale z tym roznie bywa,znajomy taksowkarz mowi mialem lotosa10w40 (nexia lbo nubira zLPG) silnik mi sie grzał na A4 zalałem mobila 10w40 wszystko wrocilo do normy a oba maja SJ/CF albo SL/CF.
pankuba: obserwuj pierwsze 2-3 tys km ktore zazwyczaj sa kluczowe.
[ wiadomość edytowana przez: Cromm dnia 2009-02-17 10:03:31 ]