Jesli nie kreci rozrusznik to albo cos ze stacyjka, albo zawiesil sie lub padl calkowicie automat od rozrusznika, w starych DFach pomagalo trzepniecie rozrusznika czyms ciezkim

wtedy z reguly sie automat odwieszal

, na poczatek sprawdz czy jak przekrecisz kluczyk i trzymaj go tak jakbys chcial krecic rozrusznikiem, a druga osoba niech sprawdzi czy na "wsuwce" na automacie sie pojawia napiecie, (mozna sprawdzic za pomoca zarowki, jeden koniec do masy, drugi koniec kabelka od zarowki pod ta wsuwke), jak zarowka sie zaswieci automat, jak sie nie zaswieci to gdzies zgubil plusa i trzeba go poszukac, moze wtedy stacyjka

milego szukania