Witam wszystkich klubowiczów. Od trzech miesięcy jestem posiadaczem FSO polonez i jak na razie mam mieszane uczucia, co do tej marki, ale może wasza pomoc w kilku dręczących mnie sprawach rozwieje wątpliwości. Może nie będę zwlekał długo, bo za godzinę mam odstawić mechanikowi samochód i może coś bym mu doradził.
1:
Miałem wymieniane diody w alternatorze jakiś miesiąc temu i tyle był spokój dziś jest to samo świeci (żarzy) mi się kontrolka ładowania i STOP no i nie ładuje
2:
ubywa mi płynu w chłodnicy (raczej wykluczam uszczelkę pod głowicą bo dzieje się tak od 5000km może coś z korkiem jest nie tak od zbiornika wyrównawczego
aha jeżdżę roverem 1.4


