Witam! Wątek jest poważny bo ostatnio w Krakowie pogoda syfiasta i mgły są straszne. Pare dni temu w nocy była mgła maksymalna i na dodatek wyłączyli oświetlenie jednej z głównych magistrali w mieście. Efekt dla mnie taki że w pewnym momencie nie widziałem już żadnego punktu odniesienia i musiałem się zatrzymać , wyjść z samochodu i zobaczyć jak dalej droga prowadzi !
A już poza Krakowem to mi się zjechało na lewy pas bo też prawie nic nie było widać. Czy są jakieś światła dodatkowe co pomagają w takich sytuacjach?
Bo ja już wątpie zwykle jade pierwszy w takich sytuacjach a za mną inni , i ja się musze nieźle męczyć żeby droge wyczaić a inni to jadą spoko za mną. A chętnych do wyprzedzania jakoś mało albo w ogóle brak) Pozdro.

