Od jutra zanim wsiądę do samochodu przeżegnam się trzy razy i splunę przez lewe ramię. Wczoraj napisałam, że odkryłam istnienie dwóch kontrolek (silnika i rezerwy paliwa) a dziś poprzyglądałam się jeszcze i znalazłam kontrolke ABS. Podobnie jak tamte dwie nigdy się nie świeciła. Mam autko niecały rok i jest to moje pierwsze auto więc większość pytań jakie tu zadaję jest na poziomie nieprzystającym do wiedzy forumowiczów ale mam nadzieję, że mi wybaczycie.
Przechodze do sedna: czy wszystkie Straletki maja ABS jeśli tak, to czy ta kontrolka powinna wykazywać jakąś aktywność życiową?
Jeśli jutro znajdę obrotomierz natychmiast o tym doniosę a potem powieszę na lusterku łańcuch z czosnku.

