Kolego P_T_R gdybys troche poczytał zanim wzioles sie za swap na 2,0 wiedzialbys ze dwururka w dohc to ciezki temat i nalezy zawsze brac ja razem z silnikiem gdyz bardzo ulatwia swap. Zadwon do poprzedniego wlasciciela moze jej nie wyrzucil jeszcze. Dzisiaj jest niestety ciezej osiagalna niz pomarancze w sklepach za komuny wiec nie pozostaje ci nic innego jak przerobic dwururke poldkowa- moze byc ta krótka od caro jak i ta starego typu. Dobrze jest zebys skolowal jakakolwiek dwururke od 132/argenta- moze byc pordzewiala itd chodzi o mocowanie do kolektora i 10 cm rury które mozesz wówczas polaczyc z wydechem od polda. Nie jest to proste ale sie da. Kolektor od GSI spasuje jak podzialasz wiertarka, szlifielka i palnikiem ale zamuli silnik gdyz ma bardzo małe przeloty wiec nie polecam.
Linka od ssania pasuje bez problemu -musisz ja jedynie zalozyc- przy wtrysku nie była montowana
Linka od gazu : albo dorabiasz mocowanie do starej dlugiej linki gazu od borka, albo musisz skolowac lape gazu mocowana na pokrywce walka ssacego i linke gazu od 132 i wtedy prawie pasuje- trzeba stuningowac ciegno do gaznika. Webera odfiata sobie odpusc ciezko o czesci a do gazu nie ma znaczenia jaki masz gaznik
Zegar obrotomierza trzeba przelozyc od wersji gaznikowej na module -od wtrysku bedzie pokazywalo glupoty. Ale bedzie on działał dobrze tylko w przypadku wtrysku z argenty lub na zaplonie elektronicznym do gaznika. Przy stykowcu dalej bedzie pokazywal glupoty(a po zdjeciu widze ze taki najprawdopodobniej masz) U poprzedniego wląsciciela bylo dobrze bo zapewne mial kwadratowe zegary ktore byly produkowane tylko w wersji do obrotomierza klasycznego i pod moduł elektroniczny
Co do poduszek sprawdz łapy !!! nie sa takie same -ta dluzsza ma isc od strony wydechu patrzac od przodu