Klega ma problem ze swoja Omega.
Strzelil simering miedzy skrzynia a silnikiem. Sprawa jest do zrobienia aczkolwiek do pokonania jest odleglosc okolo 800 Km.
Czy dolewajac oleju jest szansa na pokonanie takiego dystansu ??
Oraz - jakie moga byc ewentualne konsekwencje takiego jezdzenia zakladajac, ze olej bedzie dolewany tak ze poziom bedzie utrzymany powyzej minimum ?
Pozdro
[ wiadomość edytowana przez: o_rety dnia 2006-04-06 10:38:04 ]

Kazdy kto rano chcial nia gdzies pojechac musial najpierw wlac olej, az do dnia kiedy ktos zapomnial wlac tego oleju i sie silnik zatarl