znudziło mi się już twarde i niskie zawieszenie. Każdy spowalniacz to koszmar, nie wspominając już o dziurach w drogach.
Prawda jest taka, że takie zawieszenie nie nadaje się na polskie drogi.
Chcę założyć sobie coś komfortowego - miękkiego, ale jednocześnie trzymającego na zakrętach. Do wymiany idą amorki i sprężyny.
Jaki zestaw polecacie?



