Kable mogly sie przetrzec pod obudowa kierownicy(wzdluz walka kierowniczego) Tak mial Maxymilan, i ciagle mu sie cewka grzala - co wskazuje na obwod zaplonu. Ja zreszta tez tak ostatnio w 07 mialem - przy skrecaniu robilo sie zwarcie, smrodek dymek

sciagnolem obudowe, a tu kabelek przetarty- zaizolowalem i zostalo bez obudowy.
Rowniez mogl sie upalic przelacznik zespolony, bo np. sa wstawione zbyt mocne zarowki(np.h4) a jesli mnie pamiec nie myli, to wlasnie w 2103 swiatla mijania sa BEZ przekaznika - a zarowki to mialy chyba byc inne a nie takie jak w 07 - tak mial Konrad/Pawel w swojej 2103- ale juz mu przerobili instalacje na przekaznik.
Przekaznik podlacza sie bezposrednio do aku, i slucha czy cyka- jesli cyka, a dalej nie mamy pewnosci czy dziala, podlaczamy miernik - np. omomierz, albo na tzw"przejscie" czy zamyka obwod- jak cyka - po podpiecu do pradu - i wszystko jasne
Stacyjka, a raczej jej wklad- tez mogl sie upalic, natomiast pierwsza pozycja, po wstawieniu kluczyka, nie powoduje nic (jest to chyba calkowite odciecie pradu) - wiec byc moze ze wlasnie kostka stacyjki sie upalila- nie ma potrzeby wymieniac stacyjki - wystarczy kostke z niej wyciagnac - trzyma sie na pierscieniu- latwiej sie to robi jak sie ma wyciagnieta stacyjke- co tez jest skomplikowane - my z Maxymilanem wiemy cos o tym
Jesli natomiast mowisz ze dzieje sie to w pozycji "zaplon", to gdzies indziej jest zwarcie. Nie wiem, moze kabel od rozrusznika sie przytopil o wydech i robi zwarcie - ale to by sie chyba dziala w pozycji "rozrusznik" a nie "zaplon"
Co do kierunkow i wskaznika temp. moze wlasnie przelacznik zespolony pod kierownica, albo wlasnie kabelki od niego sie przetarly, i dla tego nie ma ani ich, ani swiatel mijania.
Albo cos sie na zegarach zwarlo.
Sprawdz blenda(dlugie swiatla do siebie) czy swieca sie wszystkie 4ry lampy - jesli tak, a mijania nadal nie ma przy normalnym wlaczeniu, to znaczy ze najprawdopodobniej przelacznik zespolony - tak przynajmniej jest w 2106.
Niestety nie wiem czy w 2103 jest przekaznik od rozrusznika- ale w 2107, na blotniku jest takie cos - i moze on sie zwarl- ale w ten czas zwarcie bylo by w pozycji "rozrusznik" a nie zaplon.
Aaa, jeszcze mi sie przypomnialo ze moze cos na alternatorze jest zwarte - raz tak w 2107 mialem, tylko on chyba nie byl na bezpieczniku - znaczy ze bezpieczniki byly ok- wszystkie obwody odpiolem od skrzynki, a tu nadal zwarcie, okazalo sie ze regler na alterze byl walniety i ciagnelo mi straszliwy prad.
Wiecej pomyslow na razie nie mam.