jak teraz patrze na bok mojego kanta i tak jakoś "łyso" wygląda po zdjęciu tych listew, zwłaszcza że progi też są pod kolor nadwozia, a moze poprostu już się przyzwyczaiłem ze te listwy zawsze były i takie złudzenie mam.
Tak sobie myślałem czym mozna by wypełnić tą powierzchnie, i pomysł padł na naklejki płomienie na maske i po bokach przez całą długość błotnika, drzwi przednich aż po tylnie, co o tym sądzicie? widziałem 2 razy takiego kanta, płomienie maska + boki i musze przyznać że na białym lakierze to wyglądało zajebiście, z tą różnicą że on miał chyba malowane, bo nie było widać że klejone był. wyglądał tak jakby bardziej......żywy. czy wogól mozna kupic takie naklejki? na maske wiem na 100% bo w wandzie jest za 20 zł , ale czy na boki?
może macie inne koncepcje?, czu poprostu nie kombinować?

