Mam silnik Rovera i zastanawiam sie gdzie ja umiescic oraz jak ja zamocowac do silnika. Moj typ to: nad alternatorem, zamocowana dwoma srubami wkreconymi w kadlub troche powyzej kolektora wydechowego (z lewej strony kadluba) - z wykorzystaniem istniejacych tam otworow pod lape sprezarki klimatyzacji. Jako trzeci punkt mocowania mozna by wykorzystac tylna srube mocujaca lape alternatora do kadluba.
Osobny problem to naped samej pompy. Moge zalozyc dwubiezniowe kolo pasowe na silniku (Rovera), ale nie znam jeszcze jego szerokosci i nie wiem czy sie zmiesci - silnik jest przy samym pasie przednim
Rozwiaznie nr 2 to zamocowac (przyspawac ?) na oryginalne kolo polskie kolo pasowe - byc moze jest wezsze?
Rozwiaznie nr 3 wymienic pasek klinowy na dluzszy i jednym paskiem napedzac alternator i pompe wspomagania, ale to mi sie najmniej usmiecha - brak miejsca na jakis napinacz
Moze macie jakies podpowiedzi - no i wymiary tej pompy?
Dzieki z gory
Adamus
