Rocznik 1976,1500cm*,przebieg 124 tys km, kolor oliwka, ale prawidłowa nazwa to zieleń liściasta.
Autko przede mną miało jednego właściciela, starszego pana ,który dbał o niego jak o własną żonę, ale z powodów zdrowotnych musiał sie z nim pożegnać. Wypatrzyłem go na stacji benzynowej z kartką na szybie. Krótka rozmowa i oględziny i szybka decyzja.
I tak stałem się jego szczęśliwym posiadaczem.
Stan blacharski nie budził żadnych podejrzeń, gorzej było z mechaniką.
Ale dla mnie to nie była żadna przeszkoda, ponieważ zajmuje się tym na codzień. Autko przeszło naprawe zawieszenia, hamulców,
gorzej było z silnikiem,niepokojące stuki dochodzące z dołu silnika.
Ale DOHC już czekało w garażu na montaż.
Fiatek dostał nowe serce, skrzynka od mirafiorki, i pierwsza jazda...
Na początku tego roku założyłem ats-y
i tak to sie teraz przedstawia...
[ wiadomość edytowana przez: Koot dnia 2008-08-17 01:11:48 ]
[ powód edycji: rozmiar fotek i linki od nich ]







