Wiemy, ze dopiero po rozgrzaniu zaczynaja pracowac lambdy, egr - i tutaj chce teraz szukac przyczyny...
Dla przekonania kilka dni temu przetestowalem max predkosc - auto ledwie osiagnelo na navi 225km/h, czyli na liczniku ok 235km/h (a kiedys bez problemu licznik byl zamykany - szacuje wiec, ze brakuje nawet 30-50 koni do tego wyniku).
Dodatkowo ze spostrzezen moge dodac, ze wydaje mi sie, iz spaliny maja bardziej nieprzyjemny (moze kwasnawy) zapach.
Problem nie pojawil sie z dnia na dzien, raczej postepuje z czasem...
co bylo robione, sprawdzone:
-nowe swiece, przewody, cewka
-izolacja dolotu, odlaczone podgrzewanie przepustnicy (teraz gorny kolektor jest wrecz chlodny, silnik dostaje ziiimne powietrze)
-systematycznie podpinany opelscanner, brak bledow, po zresetowaniu map autko jest zywsze przez jakis czas, dopoki nie uloza sie nowe mapki (choc mapki wedlug OS sie nie rozjezdzaja)
-katalizatory zastapione tlumikami przelotowymi, odlaczone dodatkowe powietrze
-sprawdzony rozrzad
-lambdy wydaja sie pracowac prawidlowo wedlug opelscannera
-brak problemow z plynem chlodzacym
-sprawdzone sprezanie - srednio wszedzie ok 16-17 bar (splanowane po bandzie glowice)
-autko nigdy nie kopci - ani na zimnym, ani na goracym motorze
W dalszej kolejnosci mam zamiar zaslepic egr i podmienic lub na poczatek odlaczyc lambdy.
Jutro znowu wchodze do garazu, takze bede wdzieczny za wszelkie sugestie, co jeszcze przy okazji sprawdzic...


