Witam.Od wczoraj mam problem ze stacyjką w swojej Toyocie Avalon z 2000 r(wersja amerykańska).Stacyjka nie przełącza w 3 pozycję Start. Czytałem Wasze posty i miałem nadzieję że to kostka.Niestety to nie kostka.Odkręciłem kostkę od stacyjki i nadal to samo.Sama kostka przełącza we wszystkie pozycje a sama stacyjka nie.
Czy orientuje się ktoś czy skomplikowana jest naprawa takiej stacyjki czy lepiej oddać fachowcowi i jakie mogą być koszty naprawy.W internecie jest dużo ogłoszeń o naprawie stacyjek .Może wystarczyło by wymienić sam wkład.Zadzwoniłem dzisiaj do serwisu Toyoty i usłyszałłem ,że nie bawią się w naprawę tylko nowa stacyjka.Koszt 500 pln plus 150 robocizna.Na robociznie już zaoszczędziłem bo wymontowałem sobie sam (15 min roboty) Może ktoś z Was albo z waszych znajomych miał taki przypadek i naprawiał stacyjkę.Proszę o rady
