Od paru dni zapala mi się kontrolka ABSu. Po uruchomieniu silnika gaśnie razem z innymi, by zapalić się po przejechaniu kilkudziesięciu metrów. Czy możliwe że któryś z czujników jest zabrudzony, bo sytuacja pojawiła sie po przejechaniu dość zabłoconą drogą. Byłem na myjce, ale problem nie zniknął.
Niestety ciężko u mnie z dostępem do jakiegoś podnośnika.
Wszelkie spostrzeżenia i pomysły mile widziane

Chyba będę musiał przejechać się do warsztatu. 
,wywala mi kod 35 co mam sprawdzic?