Witam.
Dziś zabrałem się za wymianę łożysk alternatora i jego ogólny przegląd.
Mam pytane odnośnie prostownika, jest on pomalowany jakąś farbą albo czymś podobnym.
U mnie zaczęło się to złuszczać i pękać nie wiem czy ze starości czy wysokiej temperatury.
Trzeba coś z tym robić, oskrobać i pomalować (jeśli tak to czym)??
Przed rozbieraniem alternator prócz popiskiwań pracował właściwie.
