Ravka swoje 6 lat ma ale do tej pory skrzynia chodzila idealnie - zmieniam delikatnie, palcami przy otwartej dłoni, bez zgrzytów itd.
Teraz Ravka troche postala, odpalam srednio raz na tydzien - przejazd srednio 20 km i powrot do garazu. Przy zmianie na dwojkę zaczyna sie blokowac - nie przechodzi plynnie, trzeba sie szarpnąć. Inne przelozenia ok.
Początek problemów ze skrzynią?

!
Z tego co po mieście pokręcę to mam wrażenie, że im dłużej tym gorzej chodzi... na razie spokojnie obseruję bo żadnych zgrzytów nie słychać.

Myślałem że tylko mnie trafił się felerny egzemplarz z haczącą się czasem dwójką. A co z wstecznym ? W moim egzemplarzu też lubi się czasem zaciąć. Wymieniłem olej w skrzyni, niestety bez rezultatu. Myślę jeszcze o wymianie płynu hamulcowego - na oko wydaje mi się bardzo stary. Zdaje się że pompa od sprzęgła napędzana jest tym samym płynem co hamulce – co o tym sądzicie?

Po ostatniej wymianie oleju, skrzynia biegów wykręciła 70 tyś i wszystkie biegi wchodziły jak żyleta.
