Cytat:
|
2011-03-11 18:15:45, Piotr_Dzialdowo pisze:
No i znow zapukalo - po jakichs 4 godzinach postoju w dzien... mam taki pomysl: czy moze byc tak ze jak wal sie zatrzyma i panewka ktora puka jest na gorze to olej scieknie i bedzie pukac a jak sie zatrzyma na dole zanurzona w oleju to nie bedzie pukac bo olej nie scieknie ? Wymyslam tak bo nic nie pukalo a teraz puka - czyli cos musi sie dziac A co myslicie o panewkach - czy maja byc tylko z ASO czy moga byc np. Glyco ? Bo pewnie je wymienimy z kolega dopoki puka tylko przy uruchamianiu... I czy moze ktos wie gdzie mozna dostac zaslepke na obudowe rozrzadu (oczywiscie poza ASO) bo "fachowcy" mi ja zniszczyli Pozdrowionka - wyglada na to ze awaria glupiego uszczelniacza pompy oleju bedzie mnie duzo kosztowac
|
|
No to teraz pare faktow.
Panewki podpor glownych walu leza w lozach nieruchomo- to wal sie kreci.Panewki korbowodowe tez leza w korbowodzie nieruchomo.
Wal obraca sie na tzw klinie olejowym czyli cienkiej warstwie oleju ktory jest podawany kanalami olejenia do kazdej panewki i ucieka poprzez nieszczelnosci tworzac mgle olejowa smarujaca gladzie i splywa do miski olejowej.
Jezeli na skutek zuzycia lub przytarcia sie panewki o wal luzy pomiedzy panewka a czopem walu sie zwiekszaja ,spada cisnienie oleju to wal zaczyna sie obijac o panewki co slychac jako takie charakterystyczne powarkiwanie.
wtedy nic nie pomoze wymiana samych panewek bez szlifu walu.
Mialem kiedys kolege jeszcze w szkole ,ktory twierdzil ze po co wymieniac panewki skoro raz w tygodniu mozna wyjac silnik i podlozyc pod panewke folie alu stosownej grubosci.Panewki i szlify byly drogie ,a on niemial pieniedzy ,zato duzo czasu i naprawde lubil rozbierac silniki.
Wracajac do twoich problemow to jezeli podczas jazdy nic nie warczy to niema potrzeby ruszac panewek i sie tego nie robi.
mysle ze masz problem z pompa oleju.Trzeba wkrecic manometr do pomiaru cisnienia oleju w miejsce czujnika, odpalic zmierzyc cisnienie, wylaczyc na pare godzin i sprawdzic jak narasta cisnienie podczas odpalania.
Jezeli podczas pracy na nagrzanym silniku na biegu jalowym cisnienie jest dostateczne ,a po postoju faktycznie cisnienie zbyt wolno narasta i slychac faktycznie panewki ,a nie co innego to wymien pompe oleju ,najprawdopodobniej wiesza sie zawor nadmiarowy.
Mialem kiedys taki przypadek ze sprezyna w zaworze miala oblamany ostetni zwoj i w zaleznosci jak sie ustawila pompa dawala wieksze lub mniejsze cisnienie, na dodatek podczas postoju przez uszkodzony zawor sciekal olej do miski i podczas odpalania zanim naroslo cisnienie oleju w magistrali panewki rechotaly jak zaby w stawie.
Polecam wiec najpierw zdiagnozowac zanim wymienisz panewki z dobrych na nowe i niczego to nie zmieni.