Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem RAV4 z 98r i pierwszych z nią kłopotów
ale do rzeczy ; na początku zimny silnik trzymał około 1300 obr/min. - myślę że ok, jednak prawie z każdym dniem obroty wzrastały. Doszło do tego, że od wczoraj silnik wkręca się na 1900 - 2000 obr/min. Niestety to nie wszystko, wystarczy ze auto postoi 1-2 godz. i znowu obrotomierz pokazuje 2000, dopiero po kilku minutach zaczyna spadać, aż osiągnie normalny poziom 800 obr/min.
Mechanik drapie się po głowie i mówi że to chyba czujnik, ale widzę po minie że najchętniej wolałby się za to nie brać
Proszę o pomoc, bo wiem że wielu miłośników swoich aut zna je lepiej niż niejeden zawodowy naprawiacz
Pozdrawiam.


Po wymianie sondy lambda (zawiesiła się w najwyższym punkcie) mieści się w 11/100. Mam nadzieję, że gdy uporam się ze ssaniem spali jeszcze o kilka kropli mniej
